Fot. Bruce Liu / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0, zmodyfikowano
Worlds 2026 startują w czwartek. Finał 14 listopada w Nowym Jorku
W czwartek zaczynają się mistrzostwa świata w League of Legends. Zagra 19 drużyn, a finał odbędzie się 14 listopada w Barclays Center na Brooklynie.
Mistrzostwa świata w League of Legends, czyli Worlds, to najważniejszy turniej roku w tej grze, organizowany przez jej twórcę, Riot Games. Tegoroczna edycja wystartuje w czwartek 15 października i potrwa do 14 listopada. Zagra w niej 19 drużyn, a rywalizacja przeniesie się z Los Angeles przez Teksas aż do Nowego Jorku. Cały turniej potrwa ponad cztery tygodnie, a z każdym etapem hale będą coraz większe.
Play-in w Los Angeles
Turniej otworzy faza play-in, rozgrywana od 15 do 18 października w Riot Games Arena w Los Angeles. To kameralny obiekt, który mieści tylko 300 widzów. Pierwszy mecz mistrzostw to FURIA – MVK, z początkiem o 20:00 czasu polskiego. Europejscy kibice powinni jednak przygotować się na zarwaną noc: o 1:00 w nocy z czwartku na piątek Karmine Corp zmierzy się z Cloud9. Wszystkie mecze play-in rozgrywane są w formacie Bo5, czyli do trzech wygranych map. Taki format zmniejsza rolę przypadku: by awansować, trzeba wygrać z tym samym rywalem trzy mapy.
Faza szwajcarska w Teksasie
Od 23 do 31 października turniej przeniesie się do Allen w Teksasie, do hali na 8100 miejsc. Tam odbędzie się faza szwajcarska. W tym systemie drużyny z podobnym bilansem grają ze sobą, a o awansie lub odpadnięciu decyduje liczba zwycięstw i porażek. Dzięki temu o losie zespołu nie przesądza jeden słabszy mecz. Hala w Allen jest przy tym 27 razy większa niż obiekt w Los Angeles.
Finał na Brooklynie
Finał zaplanowano na sobotę 14 listopada w Barclays Center na nowojorskim Brooklynie. Hala mieści 19 tys. widzów. Mecz rozpocznie się o 14:00 czasu lokalnego, czyli o 20:00 w Polsce, co jest wygodną porą dla kibiców w Europie. To duża zmiana w porównaniu z nocnymi meczami fazy play-in. Zwycięzca sięgnie po Puchar Przywoływacza (Summoner's Cup), trofeum dla mistrza świata.
Europejczycy i koszyki
Ligę LEC reprezentują trzy zespoły. G2 trafiło do 1. koszyka razem z Gen.G, Anyone's Legend i Liquid. Movistar KOI jest w 3. koszyku, w którym znalazło się też utytułowane T1. G2 to jedyna europejska drużyna w najwyższym koszyku. Oba zespoły dołączą do rywalizacji w fazie szwajcarskiej. Karmine Corp musi natomiast przebić się przez play-in i już w pierwszym meczu trafia na Cloud9. Dla europejskich fanów to więc mocne otwarcie turnieju.
Czego nie wiemy
Organizatorzy nie podali jeszcze puli nagród. W źródłach, do których dotarliśmy, nie ma też pełnych składów drużyn, dlatego nie wiadomo, czy w turnieju zagrają Polacy. Nie wiadomo też, kto awansuje z play-in – to rozstrzygnie się w pierwszy weekend mistrzostw. Jeśli pojawią się nowe informacje, wrócimy do tematu przed startem fazy szwajcarskiej.
Źródło: LoL Esports, Insider Gaming, Inven Global, Wikipedia (12–13.10.2026)