Fot. Official GDC / Wikimedia Commons, CC BY 2.0, zmodyfikowano

Gry3 min czytania

Epic stawia na AI. Strzelanka dla Disneya ma powstawać bez ręcznie pisanego kodu

Według Bloomberga zespół Epic Games tworzący strzelankę w uniwersach Marvela i Star Wars dostał polecenie, by przestać pisać kod ręcznie. Szef firmy Tim Sweeney mówi o „ogromnym zwrocie” w stronę AI.

Epic Games, twórca Fortnite'a i silnika Unreal Engine, mocno stawia w produkcji gier na sztuczną inteligencję. Jak podał Bloomberg, a za nim serwis Insider Gaming, zmiana obejmuje nienazwaną jeszcze strzelankę, którą Epic tworzy dla Disneya – z bohaterami Marvela i Gwiezdnych wojen. Premierę planowano dotąd na marzec 2027 r. Nowego terminu nie podano.

Koniec z ręcznym kodem

Według Bloomberga dyrektor gry polecił zespołowi, by przestał pisać kod ręcznie. Również grafika ma powstawać w „pełnych procesach AI”. Deweloperzy mieli być tą decyzją oszołomieni. Nie wiadomo, jak dokładnie wygląda to w praktyce – na przykład czy programiści mają już tylko zlecać i sprawdzać kod generowany przez narzędzia AI ani jaką rolę zachowają graficy. Epic nie ujawnił szczegółów projektu.

Narzędzia AI potrafią dziś pisać kod na podstawie poleceń w zwykłym języku, ale ich wyniki zwykle wymagają sprawdzenia przez doświadczonych programistów. Podobnie generatory grafiki szybko tworzą szkice i warianty, jednak doprowadzenie ich do jakości dużej gry to osobne wyzwanie. Projekt Epic może więc stać się głośnym testem tego, jak daleko da się dziś posunąć w produkcji gier z pomocą AI.

Sweeney: „ogromny zwrot”

Założyciel i szef Epic Tim Sweeney pisze o zmianie w skali całej firmy. „Mamy w Epic ogromny zwrot, przesuwamy deweloperów, by przestawić się na maksymalne przyspieszenie dzięki AI” – napisał 12 października na X. Dodał, że celem jest budowanie „więcej i lepiej”, a nie robienie tego samego mniejszą liczbą ludzi. Dyrektor komunikacji Epic Jake Jones mówi z kolei o rozwoju „przyspieszonym przez AI, prowadzonym przez deweloperów Epic”. Obie wypowiedzi mają przekonać, że AI ma przyspieszać pracę ludzi, a nie ich zastępować.

Dlaczego to ważne

Generatywna AI to jeden z najgorętszych tematów w branży gier. Wydawcy liczą na szybszą produkcję, a wielu twórców obawia się o miejsca pracy i jakość gier. Zapewnienie Sweeneya, że nie chodzi o mniejsze zespoły, jest wyraźną odpowiedzią na te obawy. Epic ma przy tym szczególną pozycję: z Unreal Engine korzysta wiele studiów, także w Polsce, a decyzje tej firmy często wyznaczają kierunek dla całej branży. Jeśli podejście opisane przez Bloomberga się sprawdzi, inne zespoły mogą pójść tą samą drogą.

Zastrzeżenie

Tekst opiera się na doniesieniach Bloomberga, które przytoczył Insider Gaming. Nie dotarliśmy bezpośrednio ani do artykułu Bloomberga, ani do wpisu Sweeneya na X, więc nie mogliśmy ich niezależnie zweryfikować. Nie znamy też nowej daty premiery ani nazwy gry, a Epic nie skomentował szczegółów projektu. Dla graczy najważniejsze pozostaje pytanie, czy i kiedy strzelanka się ukaże – marzec 2027 r. to na razie jedyny termin, jaki padł w doniesieniach.

Źródło: Bloomberg za Insider Gaming (12.10.2026)

Więcej: Gry →