Fot. Raimond Spekking / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, zmodyfikowano
Krach na giełdzie w Seulu. KOSPI −5,46%, SK hynix −10% przez chińską konkurencję
Koreański indeks KOSPI spadł we wtorek o 5,46%, a akcje producentów pamięci SK hynix i Samsung potaniały o 10% i 7%. Inwestorów przestraszyły plany chińskiego CXMT.
Główny indeks giełdy w Seulu KOSPI zakończył wtorkową sesję na poziomie 6035,35 pkt, 5,46% niżej niż dzień wcześniej, a w jej trakcie spadł nawet poniżej 6000 pkt. Najmocniej tracili producenci pamięci: akcje SK hynix potaniały o 10,09%, a Samsung Electronics o 7,39%. Inwestorów przestraszyły plany chińskiego CXMT, który chce konkurować z Koreańczykami na rynku kości do serwerów.
Przebieg sesji
Indeks otworzył się 3,10% niżej, na poziomie 6186,08 pkt. O 9:47 czasu koreańskiego, gdy kontrakty terminowe na indeks KOSPI 200 traciły 5,08%, giełda uruchomiła tzw. sidecar sprzedażowy. To mechanizm, który na krótko wstrzymuje zlecenia sprzedaży składane w ramach handlu programowego, by wyhamować gwałtowne spadki. Nie jest to jednak pełne wstrzymanie handlu, czyli tzw. bezpiecznik (circuit breaker). Źródła różnią się w tej sprawie: polski DM BOŚ napisał w porannym biuletynie o spadku o ponad 7% na otwarciu i uruchomieniu bezpiecznika, natomiast media koreańskie podają spadek o 3,1% na otwarciu i sidecar. Różnie podawana jest też data poprzedniego uruchomienia sidecara: 19 albo 20 sierpnia.
Chiński konkurent
Bezpośrednim powodem wyprzedaży są plany CXMT, największego chińskiego producenta pamięci DRAM. Firma chce do końca roku wprowadzić serwerowe kości DDR5 o bardziej kompaktowej konstrukcji. DRAM to pamięć operacyjna używana m.in. w komputerach i serwerach, a DDR5 to jej obecna generacja. W tym segmencie Samsung i SK hynix należą do światowych liderów, więc pojawienie się mocnego rywala z Chin może oznaczać presję na ceny i marże. CXMT nie pierwszy raz wstrząsa giełdą w Seulu: jego lipcowy debiut giełdowy wywołał 28 i 29 lipca dwa uruchomienia bezpiecznika na KOSPI, czyli pełne wstrzymanie notowań.
Zagraniczny kapitał odpływa
Inwestorzy zagraniczni sprzedali we wtorek per saldo akcje za 2,2 bln wonów. Od początku października to już ok. 8 bln wonów, a od początku roku 199 bln wonów. „Odpływy są zbyt duże, by przypisać je tylko przebudowie portfeli po wzrostach” – ocenia Heo Jae-hwan z Eugene Investment. Jego słowa sugerują, że za wyprzedażą stoi coś więcej niż realizacja zysków po wcześniejszych wzrostach.
Spadki także w USA i Japonii
Nastroje wobec branży półprzewodników pogorszyły się już w poniedziałek w USA. Indeks spółek półprzewodnikowych z Filadelfii spadł o 2,67%, akcje amerykańskiego producenta pamięci Micron o 3,9%, a Nvidii o 1,3%. Japoński Nikkei stracił według DM BOŚ 2,14%.
Co to oznacza dla inwestorów
Wtorkowa sesja pokazuje, jak mocno koreańska giełda zależy od dwóch producentów pamięci. Samsung i SK hynix to największe spółki na KOSPI, więc ich przecena ciągnie w dół cały indeks. Dla inwestorów, także tych, którzy mają fundusze rynków wschodzących lub branży technologicznej, ważne będzie, czy odpływ zagranicznego kapitału się utrzyma i czy wyprzedaż przeniesie się na inne rynki. Tekst ma charakter informacyjny i nie jest rekomendacją inwestycyjną.
Źródło: Korea Herald, Seoul Economic Daily, Herald Business, The Investor, DM BOŚ (13.10.2026)