Fot. Hans Eiskonen / Unsplash

Biznes3 min czytania

Benzyna znów powyżej 7 zł. Ceny maksymalne na wtorek 13 października

Maksymalna cena benzyny Pb95 na wtorek wynosi 7,06 zł za litr, o 9 gr więcej niż w poniedziałek. Olej napędowy lekko potaniał, do 8,02 zł. W ciągu tygodnia limit dla Pb95 wzrósł o 27 gr.

Na wtorek 13 października minister energii ustalił cenę maksymalną benzyny Pb95 na 7,06 zł za litr. To o 9 gr więcej niż w limicie obowiązującym od soboty do poniedziałku, który wynosił 6,97 zł. Benzyna Pb98 może kosztować najwyżej 7,95 zł, czyli o 10 gr więcej niż dotąd (7,85 zł). Jedynie olej napędowy lekko potaniał: jego cena maksymalna spadła o 4 gr, z 8,06 do 8,02 zł za litr.

Tydzień podwyżek

Jeszcze we wtorek 6 października limity wynosiły 6,79 zł dla Pb95, 7,66 zł dla Pb98 i 7,82 zł dla oleju napędowego. W ciągu tygodnia cena maksymalna Pb95 wzrosła więc o 27 gr, Pb98 o 29 gr, a diesla o 20 gr. W praktyce za 50 litrów benzyny Pb95 kierowca zapłaci dziś najwyżej 353 zł, podczas gdy tydzień temu górna granica wynosiła 339,50 zł. Olej napędowy pozostaje wyraźnie droższy od benzyny: różnica między limitami sięga 96 gr na litrze.

Jak działa CPN

Obecnie trwa trzecia faza programu CPN. Minister energii codziennie ogłasza ceny maksymalne obowiązujące następnego dnia. To górna granica: stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie drożej. Stacji, która nie przestrzega limitu, grozi kara do 1 mln zł. Ceny na środę mają zostać ogłoszone we wtorek, a w chwili przygotowywania tego tekstu nie były jeszcze znane. Nie podano też informacji o cenie maksymalnej autogazu (LPG).

Powrót programu i podatek od nadmiarowych zysków

Program wrócił 3 października. Dwa dni wcześniej prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych, a jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Po wznowieniu CPN ceny na stacjach spadły o ok. 1,5 zł na litrze. Program finansuje 60-procentowy podatek od nadmiarowych zysków osiągniętych od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. CPN ma działać do końca 2026 r., a jego koszt szacuje się na ok. 5 mld zł. Źródła różnią się w sprawie podatków: według Polsat News nie jest potwierdzone, że obecnie obowiązuje obniżka VAT i akcyzy, a według „Do Rzeczy” jest ona częścią programu.

Spór o CPN

Według ministra energii Miłosza Motyki bez CPN olej napędowy kosztowałby 9,47 zł, a Pb95 8,40 zł za litr. „Dzięki CPN, który jest największym programem osłonowym w całej UE ceny na stacjach należą do najniższych w całej Europie” – przekonuje minister. Innego zdania jest szef Kancelarii Prezydenta Paweł Szefernaker: „Prezydent ustawę podpisał. I co? Kierowcy znów dostają po kieszeni”.

Co to oznacza dla kierowców

Limity zmieniają się codziennie, dlatego przed tankowaniem warto sprawdzić, jaka cena maksymalna obowiązuje danego dnia. Ceny na stacjach mogą być niższe, bo limit wyznacza tylko górną granicę. Program ma też ograniczony czas działania: zgodnie z obecnymi planami potrwa do końca 2026 r., a ustawa, z której jest finansowany, czeka na ocenę Trybunału Konstytucyjnego. Dalsze losy programu mogą więc zależeć także od decyzji sędziów.

Źródło: Polsat News/PAP, AutoCentrum, Money.pl/PAP, Do Rzeczy, RMF24 (12–13.10.2026)

Więcej: Biznes →